Dawid! tam był człowiek cywilizowany! widać szpaler równiutko wyrosłych drzewek! toz linia prosta to obelga rzucona w twarz przyrodzie przez bystry umysł pierwszego geometry! – a on był z europy. o nie jestes na dzikim wschodzie! jak to dobrze! jak byś zbytnio sie ‘orientował’ to trzymaj sie tych drzewek. byc może jest to też ostatnie miejsce gdzie piesek moze sobie ulżyc nim ciało swe odda na targ. tak czy inaczej rzeczy muszą biec tam miedzy drzewami zasadzonymi ręką europejczyka – w to niewatpie- swym normalnym torem, nie jakos tak … po chińsku!
Dawid! tam był człowiek cywilizowany! widać szpaler równiutko wyrosłych drzewek! toz linia prosta to obelga rzucona w twarz przyrodzie przez bystry umysł pierwszego geometry! – a on był z europy. o nie jestes na dzikim wschodzie! jak to dobrze! jak byś zbytnio sie ‘orientował’ to trzymaj sie tych drzewek. byc może jest to też ostatnie miejsce gdzie piesek moze sobie ulżyc nim ciało swe odda na targ. tak czy inaczej rzeczy muszą biec tam miedzy drzewami zasadzonymi ręką europejczyka – w to niewatpie- swym normalnym torem, nie jakos tak … po chińsku!
pozdrawiam i wiecej gór pokazuj